{001} Fake or original?

 


Cześć wszystkim! :) Dziękuję za bardzo miłe powitanie, nie spodziewałam się, że tak ciepło mnie przyjmiecie. W pierwszej notce podejmę temat kupowania podróbek oraz markowych rzeczy. Zapraszam Was wszystkich do przeczytania mojej opinii na ten temat.

Markowe ciuchy, buty, czy torby bywają lepszej jakości, ładniej uszyte, wygodniejsze. Czasem warto w nie zainwestować, bo nie rozpadną się po pierwszym praniu i starczą na dłużej. Bywa jednak i tak, że płaci się nie za jakość, a za metkę. Jeśli stać mnie na rzecz znajej firmy, to jestem ktoś. A jak mnie nie stać? To kupię sobie podróbę, kto się na tym pozna? Wydaje nam się, że wszystko będzie w porządku, ale nie będzie. Po pierwsze, to jest nieuczciwe, bo współdziałasz w oszustwie z kimś, kto kradnie prawa do znaku towarowego firmy produkującej oryginały. Po drugie, podróba zazwyczaj jest kiepskiej jakości, więc tylko szkoda na nią pieniędzy.Po trzecie, raczej łatwo poznać, że to nie oryginał, więc Twoje oszustwo wyjdzie na jaw (chociaż istnieją bardzo wierne kopie).

Jak dla mnie bez sensu jest kupowanie ubrań "dla szpanu", a pewnie jakieś 85% ludzi tylko po to to robi (to nie są żadne dane ze statystyk, tylko moje przypuszczenia :)). Na przykład, ile osób kupiło buty Nike Air Max, żeby móc się nimi "lansować". Jako uczennica gimnazjum ("gimbazy") wiem jak to wygląda. Oczywiście osób dorosłych raczej to aż tak nie dotyczy, ale jednak są wyjątki. Okres na Vans'y i Converse'y chyba już się skończył dzięki Air Max'om.

Co robić? Jest mnóstwo firm, niekoniecznie tych znanych, które szyją świetne ciuchy, czy robią fantastyczne buty na każdą kieszeń, nie podszywając się pod nikogo. Oryginalna metka z ich nazwą na Twoich ubraniach jest na pewno lepsza niż falsyfikat metki znanej firmy.

Żeby Was nie zanudzić, nie pisałam aż tak dużo, bo mogłabym rozwinąć temat, poważnie ;)
Dokończyłam notkę z telefonu, w przeglądarce nie dałam rady, więc pobrałam aplikację...

Zapraszam do obserwowania bloga :) Buziaki :*

20 komentarze:

  1. Też jestem tego zdania. Mam parę orginalnych rzeczy, które są naprawdę warte swojej ceny, na przykład skórzane rękawiczki z chanel- niesamowicie miękka skórka, nie porównywalna z żadną inną "skórą". Jednak bywają też takie, które tej ceny wygórowanej nie są warte. Nie jestem zwolenniczką podróbek. wolę już nie mieć żadnych napisów na bluzkach, niż udawać, że to orginał.

    Fajny jest Twój blog, taki przejrzysty i ładny ;) dodaję do obserwowanych i powodzenia w prowadzeniu bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, chanel. Ile jest teraz koszulek z podrobionym chanel, albo torebki z dorobionym jeszcze jednym półkolem. Dziękuję, że wyrażacie swoje zdanie w komentarzach. Jak miło się robi na sercu, gdy widać, że ktoś przeczytał całą notkę. Dziękuję też za obserwowanie, wiele to dla mnie znaczy, bo to jednak ogromne wyróżnienie. W ogóle, dziękuję za cały ten komentarz! <3

      Usuń
  2. Masz całkowitą rację. Zazwyczaj widać co jest podrobione i wtedy to już trochę przejaw złego smaku, moim zdaniem oczywiście ;)
    Będę wpadać i obserwuję, zapowiada się ciekawie!
    http://sassycarolyn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj, ale nie zawsze to widać. Mój kolega ma koszulkę z napisem "ciężko jest lekko żyć" firmy Diamante Wear, nadruk jest I DEN TY CZNY! Gdyby nie to, że nie ma szyfonowych metek i nadruku na plecach to nikt nie uwierzyłby, że to podróbka.
      Dziękuję za obserwację i zapraszam ponownie ;)

      Usuń
  3. Dodałam do obserwowanych :) . Będę tutaj bywała częściej . Bardzo ciekawa notka :) . Ja się ubieram tak jak mi pasuje , a nie dla szpanu :P

    http://crossstitchandbracelets.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem podobnego zdania:)

    ps. a u mnie? ZAPOWIEDŹ TEGO CO POJAWI SIĘ WKRÓTCE NA BLOGU!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cieszę się że bloggerzy Cię miło przywitali, pierwszy post - genialny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja ostatnio zaobserwowałam taką sytuację, że na bazarku, targu czy nie wiem jak tam to nazwać była taka sama bluzka co w firmowym sklepie w galerii. Czym się różniły ? tylko metką! No i ceną oczywiście. Wszystko jest made in china, a ma płacimy za metkę ;) Dlatego ja do tego nie przywiązuję uwagi ;) Buty lubię firmowe ze względu na jakość, a co do ciuchów preferuję lumpy ;-)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na cotygodniowym "bazarku" stoisko ma babka, która sprzedaje ciuchy z wszystkich sieciówek z wyciętymi metkami, które są o połowę tańsze. Najlepszy przykład na to, że płacimy za metkę.

      Usuń
  7. Dziękuję ;)

    Nie odbieraj tego tak, że każda kto ma Air Max'y od razu się nimi lansuje. Też mam, ale zaobserwowałam, że większość osób z mojej szkoły kupiła je tylko dla szpanu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dokładnie jestem tego samego zdania. Teraz jeżeli ktoś będzie sobie kupował bluzkę za 80 zł jest bardzo fajny, a osoba która kupi bluzkę dobrej jakości w zwykłym sklepie, nie markowym jest już gorsza. To bardzo smutne , ale niestety prawdziwe. Bardzo fajny pomysł na notkę :)
    nataliaasworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny blog i ciekawie się zapowiada więc obserwuje :)
    Dziękuje za komentarz i zapraszam na nowy post ♥
    fashion-madam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Trudno stwierdzić, czy wszystko co od projektantów jest dobre, jednak ważne jest by znaleźć zloty środek. Kupic świetną torebkę znanej firmy i dobrać do tego jeansy z sieciówki i biała bluzeczkę z lumpeksu- to jest sztuka! :)))
    www.largeluggage.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Zgadzam się z tobą w 100%:d
    Obserwujemy? Zacznij i odpowiedz u mnie a na 100% się odwdzięczę
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. zgadzam się, lepiej już zainwestować i mieć na dłużej:)
    www.justcleo.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. nie lubię jak ludzie kupują sobie np. air max'y bo inni je mają, trochę oryginalności :)
    świetny blog :)

    obs=obs? zacznij, a na pewno się odwdzięczę :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  14. Piszesz świetnie i na dodatek bardzo ciekawie :) Blog zapowiada się naprawdę dobrze! Oby tak dalej, a ja dodaję się do grona Twoich obserwatorów.

    W wolnej chwili zapraszam do mnie:
    yudemere.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem osobą, która od tych wszystkich od tych wszystkich makowych modnych rzeczy trzyma się raczej z dala. Dlaczego? To bardzo prosto bo po pewnym czasie ma je połowa społeczeństwa.
    http://emotions-written-on-carts.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Teraz w sklepach są prawie same podróby... np buty Giuseppe Zanotti.

    OdpowiedzUsuń